Czapki: Castelli A/C vs. Buff Pack

No może nie taka pełna „kontra”, bo czapki nie konkurowały między sobą, a z daszkiem od kasku. Daszek w kasku zaczął mi przeszkadzać po obejrzeniu podsumowania wypadku Tobiasa — żeby jeszcze producenci kasków trochę myśleli i budowali daszki, aby te odpadały do góry w razie uderzenia, ale gdzie tam… W moim Specu daszek jest dosłownie przyśrubowany do korpusu.

(więcej…)

Reklamy

Być jak Jerzy Urban

Nie jestem niestety w stanie wyszukać dokładnej wypowiedzi, ani podać kiedy miała miejsce, ale gdzieś w mrocznych początkach III RP usłyszałem bodajże w radio p.Jerzego Urbana, który wyznał, iż nie daje pieniędzy potrzebującym. „Proszą mnie jakieś dziewczyny o pieniądze na wyjazd do Paryża, a to znowu jest zbiórka na jakiegoś dzieciaka co umiera i potrzeba na operację. Tu trudno wybrać komu dać, a ja płacę wszystkie podatki, niech minister rozstrzyga”. Ówcześnie nie mogłem odmówić temu wywodowi pewnej przewrotnej logiki, ale iść w ślady p.Urbana nie zamierzałem.

(więcej…)

Przerzutki: zdążyć przed wyrokiem

Niewesołe trendy w napędzie rowerowym nie są żadną nowością, ale tak czy inaczej ciężko słuchać jak bardzo passé jest napęd trzyrzędowy, a tak właściwie i dwurzędowy jest zawalidrogą — jedynie napęd z jednym blatem ma przed sobą świetlaną przyszłość. A to dlatego, gdyż (cytuję z pamięci) „byłem w Alpach i uwierzcie mi, z napędem 1x da się jeździć”. Że też sami rowerzyści dają sobie wciskać ten kit, hmm… z wiadrem na głowie także „da się jeździć”.

(więcej…)

100 lat – gę, gę, gę…

Autentycznie nie mogę zdzierżyć tego zachłystywania się wolnością, niepodległością, byciem „jedną biało-czerwoną rodziną”. Trawestując stary dowcip, wolałbym się nazywać Dupa niż mieć w rodzinie jakichś Rostowskich, Sikorskich czy Szydło. Oczywiście ta narodowa euforia jest podgrzewana nie bez przyczyny — nigdy tak dobrze się nie kradnie, jak za przyzwoleniem okradanego.

(więcej…)

Marin Four Corners — po sezonie

Chociaż skrzyżowane pancerze pod dolną rurą nadal mi zgrzytają, to ten sezon pokazał, iż Marin uraczył nabywców bardziej dokuczliwymi problemami. Mamy cztery punkty mocowań koszyków na ramie, ale jeden z nich koliduje z pancerzami — wszystko co producent powinien tu zrobić to wydłużyć nieco wypustki mocowań, aby zrównały się poziomem z pancerzami. Tulejki dystansowe oraz użycie długich śrub niweluje ten mankament, pozostaje jednak kwestia samych punktów mocowań. Ponad dolną rurą można było obniżyć punkty mocowań tak, aby weszły tam dwa litrowe bidony i analogicznie pod dolną rurą można było przesunąć mocowanie w dół — kolejne zyskane 0.25L. Zwłaszcza ten dół jest dotkliwy, bo widać jak nonszalancko Marin zadysponował wolnym miejscem — a przez tę rozrzutność na plecy dochodzi pół kilo więcej.

(więcej…)

Po asfalcie chrup, chrup, chrup — wypominki rowerowe

Chronologicznie rzecz biorąc kupiłem pedały SPD, a następnie dokręciłem do nich nowy rower. Rower został, pedały przepadły w testach — żebym nie wiem jak się starał i kombinował, po kilku godzinach jazdy czułem ból w kolanach. Wracałem do domu, kurowałem się, kolejny tydzień i znowu to samo. Po około dwóch miesiącach, kiedy uczucie wbitego w kolano gwoździa popsuło mi frajdę z ciekawej trasy stwierdziłem, że czas na rozwód.

(więcej…)

Kalejdoskop siodełek

Doprawdy, zdecydowanie łatwiej jest kupić rower niż odpowiednie siodełko do niego. Mimo, iż w tym sezonie sprawdziłem całkiem sporo siodełek, a producenci w końcu oswajają się z myślą, iż ludzie mają różne rozmiary (w tym także siedzącej części ciała) i wreszcie można wybrać między S-ką a L-ką, to nadal nie udało mi się znaleźć niczego stworzonego dla mnie.

(więcej…)

Pasywna nawigacja — TrackRadar

Z przyjemnością zamontowałbym w rowerze urządzenie do nawigacji, tak aby w każdym momencie móc spojrzeć, gdzie właściwie jestem i gdzie mam skręcić, ale obecnie taki sprzęt jest bardzo kosztowny w stosunku do funkcji, które oferuje. Czekam więc cierpliwie na lepsze czasy, ale nawigacji potrzebuję już dziś.

Telefon z GPS-em mam, skoro aktywna nawigacja odpada (bateria), pozostaje tryb pasywny. I takim też nawigatorem jest TrackRadar.

(więcej…)

Marin Four Corners — oszczędność energii

Wymiana opon była pewna — ani nie mam ochoty słuchać warkotu fabrycznych WTB Resolute na asfalcie, ani męczyć się z nimi bezproduktywnie jeżdżąc po piachu może raptem pół godziny. Kasetę także co prawda chciałem wymienić, ale trudno mi było się określić, która z opcji będzie tą najlepszą.

(więcej…)